poniedziałek, 25 listopada 2013

c.d znaleźć sposób na życie

Witam Cię ;) z uśmiechem na twarzy ;) bo ... śnieg ;)
Jest szansa że bedzie na Święta?:)
Cóż za wyczucie właśnie wczoraj zarobiłam ciasto na pierniczki ;) dziś odbędzie się szalona, masowa"produkcja".
Ale ok. Chę skończyć co zaczęłam 2 dni temu ;)
Pisałam i moim sposobie na siebie i życie.
O tym że zrezygnowałam z pracy na etacie na rzecz pracy pachnącej, w gronie życzliwych, pozytywnie nastawionych do życia ludzi, mających w życiu cele i chęć do ich realizacji.
Tak. Dziś wiem, że była to najlepsza rzecz która mogła mi się przydarzyć( jeśli chodzi o kwestie pracy)
Robię coś co lubię, więc cieżko mówić o pracy to bardziej styl życia.
.... pewnie, zanim poczułam się komfortowo trochę czasu minęło. Bo przecież jak z wszystkim  ... wygodniej jest nie zmieniać nic, nie wychodzić spod  naszego "ochronnego płaszczyka". I tu jest całe sedno czy jesteś gotowa zmienić swoje nawyki, przyzwyczajenia, wyjść z rutyny? Pewnie nie każdy ma z tym problem. Ja miałam ;/ .... ahh ile stresu kosztowały mnie "proste"(dla innych) rzeczy- mam na myśli chociażby nawiązanie kontaktu z nową osobą. Śmieszne co? No właśnie, ale ja to rozumiem bo pfrzezwyciężyłąm swoje słabości i dałam rade!! I z tego jestem cholernie dumna.

Na razie muszę kończyć.
Odezwę się wieczorem ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz